Adam Jerzy Czartoryski

PAMIĘTNIKI I MEMORIAŁY POLITYCZNE 1776-1809

(fragmenty)

 

TEKST

Rok 1783

 Nastąpił wyjazd do dóbr podolskich; z wielkim dworem się odbył. Szło kilkanaście bryk, oprócz tego mój ojciec miał wtedy dwór bardzo liczny, złożony szczególniej z synów obywatelskich, z młodzieży, a nawet z dworzan zjechałych z Litwy. Najpierw wszyscy zebrali się do Puław, aby stamtąd razem udać się na tę wyprawę. Jechaliśmy po sześć i pięć najdalej mil na dzień. Po śniadaniu wyjeżdżano na popas, gdzie był obiad i gdzie kuchnia i piwnica szły naprzód. Wiele było koni podwodowych i nieraz się przestrzeń odbywało konno.
Stanowniczy jechał zawsze naprzód, żeby kwatery zapisywać. Był to jeden z urzędników pierwszych dworu; byli nimi na przemian pan Jerzy Soroka i pan Siecień obaj Litwini zawiędli choć jeszcze młodzi. Było kilkunastu pokojowych, czyli paziów młodych po polsku ubranych, koniuszym był pan Paczkowski, a marszałkiem także ważną figurą we dworze, pan Piotr Borzęcki, który przed wyjazdem dworu z Warszawy jako wstępną ostrożność uznał potrzebę młodym pokojowym na kobiercu kilka plag udzielić. Mój ojciec wychodząc postrzegł na twarzach młodych ludzi jakieś znaki wielkiego smutku i łzy; zapytał ich, co się stało. Ach pan marszałek w taki sposób nas ukarał - odpowiedzieli. Zapytał się ojciec pana Borzęckiego co oni zrobili. Odpowiedział mu marszałek: nic, ale dobrze to tak przysposobić się wcześnie na drogę.

 

ŹRÓDŁA

Czartoryski Adam Jerzy, Pamiętniki i memoriały polityczne 1776-1809. Warszawa. (1986). Fragmenty.

 

 

Jeżeli chcesz szybko przejść do nadrzędnej strony kliknij poniższy interaktywny przycisk.

 

UWAGA!!! Jeżeli wykryjecie jakieś niezauważone przeze mnie błędy proszę o informację. Za wszelkie konstruktywne uwagi z góry serdecznie dziękuję.

JESTEŚ    GOŚCIEM

W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU ODWIEDZONO JĄ
JUŻ   RAZY