Andrzej Misiuk

POLICJA PAŃSTWOWA 1919-1939

(wyciąg)

 

 

W dniu 16 maja 1919 roku w Sejmie przedstawiono projekt nowej ustawy o zunifikowanej służbie bezpieczeństwa który jak było do przewidzenia wywołał burzliwą, trwającą kilka miesięcy debatę. Ostatecznie jednak mimo wielu zastrzeżeń Sejm w dniu 24 maja 1919 roku uchwalił ustawę o Policji Państwowej. W literaturze spotkać można sugestie że projekt ustawy policyjnej nie był rodzimego autorstwa. Jego twórców upatrywano w przedstawicielach angielskiej misji policyjnej która przebywała w Polsce w latach 1919-1920. Sugestie te opierają się m.in. na wypowiedzi Mariana Borzęckiego będącego wysokiej rangi funkcjonariuszem Policji Państwowej, który w przemowie wygłoszonej w 1920 roku na pożegnaniu angielskich doradców podkreślił że „za pośrednictwem angielskich gości przeniesiono na grunt polski zasady organizacji jednego z najlepszych na Świecie systemów policji nowoczesnych państw praworządnych”.

W tym miejscu wypada się zastanowić na ile ten kurtuazyjny zwrot pozwala nam na wyciąganie tak dalekosiężnych wniosków. Otóż nawet pobieżne badania ówczesnych notatek prasowych, a tym bardziej materiałów archiwalnych dowodzą że angielska misja policyjna przybyła do Polski przypuszczalnie we wrześniu 1919 roku a więc już po uchwaleniu ustawy o Policji Państwowej. Anglicy nie mogli zatem mieć wpływu na jej ostateczny kształt.
Z kolei spojrzenie na wypowiedź Mariana Borzęckiego w szerszym kontekście prowadzi nas do wniosku że dziękował on szacownym gościom nie za pomoc w stworzeniu podstaw prawnych funkcjonowania aparatu policyjnego ale przede wszystkim za możliwość wykorzystania ich praktycznego doświadczenia w przezwyciężaniu trudności z organizowaniem jednostek policji w terenie i stworzeniu zasad odpowiedniego naboru kadr do tej służby.
Jeśli zatem nie Anglicy to kto był bezpośrednim autorem projektu ustawy o Policji Państwowej. Materiały archiwalne wskazują na pracowników Wydziału Policyjnego MSW, w którym od prawie pół roku toczyły się dyskusje i narady nad kształtem przyszłej scentralizowanej Policji. Tu także już w lutym 1919 roku rozpoczęto prace nad projektem stosownej ustawy. Ponadto z inicjatywy tego właśnie gremium, MSW nie czekając na wyniki debaty sejmowej już w kwietniu i maju 1919 roku przeprowadziło reorganizację służby bezpieczeństwa podporządkowując wszystkie jej formacje jednej Komendzie Głównej, a następnie na ich bazie faktycznie tworząc nowe organy porządkowe. Wiodącą rolę w tych pracach odegrał Marian Borzęcki pełniący wówczas funkcję naczelnika Wydziału Policyjnego MSW. Był on nie tylko jednym z najwybitniejszych funkcjonariuszy Polskiej Policji w okresie międzywojennym, ale przede wszystkim teoretykiem i autorem wielu nowatorskich rozwiązań.

            Marian Borzęcki urodził się 7 września 1889 roku w Suwałkach w rodzinie ziemiańskiej. W 1914 roku ukończył wydział prawa Uniwersytetu Petrsburskiego. Po wybuchu I Wojny Światowej nając zaledwie 26 lat zaangażował się aktywnie w działalność powstałych właśnie na terenie Warszawy obywatelskich służb porządkowych. Pełnił w nich różnego rodzaju funkcje począwszy od zwykłego milicjanta w Straży Obywatelskiej aż do kierownika sekcji szkoleniowej Warszawskiej Milicji Miejskiej. W 1918 roku zwierzchnicy docenili umiejętności Mariana Borzęckiego gdyż od tej chwili jego kariera przebiegała w tempie niemal błyskawicznym. W czerwcu 1918 roku rozpoczął służbę w MSW początkowo jako referent, a następnie radca ministerialny. W dniu 5 listopada 1918 roku został mianowany naczelnikiem Wydziału Policyjnego MSW, 20 stycznia 1919 roku naczelnym inspektorem Policji Komunalnej a 17 czerwca tego roku zastępcą Komendanta Głównego Policji (funkcję tą sprawował do 9 listopada 1921 roku). W międzyczasie powierzono mu zadanie zorganizowania państwowej służby bezpieczeństwa, obejmującej wszystkie ziemie polskie. Borzęcki wraz z grupą współpracowników uporali się z tym problemem wyśmienicie nie tylko jednocząc wszystkie organy policyjne w Polsce ale również tworząc w oparciu o nie scentralizowaną Policję Państwową. Że nie było to zadanie łatwe świadczyć może przykład Galicji.
W 1919 roku gdy na czele administracji państwowej na terenie wschodniej i zachodniej Galicji stanął delegat rządu podporządkowany bezpośrednio premierowi, stworzono warunki umożliwiające powstanie na tym terenie jednolitych organów służby bezpieczeństwa. Już po uchwaleniu ustawy o Policji Państwowej, w dniu 28 sierpnia 1919 roku, MSW skierowało do Lwowa delegację fachowców z zadaniem skonsultowania z tamtejszymi władzami planu reorganizacji podległych im organów policyjnych. W jej składzie znalazł się m.in. Marian Borzęcki. Podjęte przez nią starania nie usunęły jednak piętrzących się trudności w procesie łączenia Galicji z centrum kraju. W tej sytuacji MSW w dniu 7 listopada 1919 roku zorganizowało specjalną konferencję z udziałem reprezentantów władz Galicji i przedstawiciela rządu w osobie Mariana Borzeckiego, całkowicie poświęconą problemowi reorganizacji. W czasie dyskusji wyszło na jaw że władze galicyjskie piętrzyły trudności w sprawie reorganizacji służb bezpieczeństwa na swoim terenie chcąc pozostawić sprawy bezpieczeństwa w gestii żandarmerii.

            W 1919 roku uwidocznił się konflikt pomiędzy podejmującą nieustannie próby usamodzielnienia się Policją państwową i administracją polityczną państwa – dążącą do całkowitego podporządkowania sobie organów policyjnych, a nawet ich zespolenia z organami terenowej władzy administracyjnej. Marian Borzęcki będący wówczas Komendantem Głównym Policji Państwowej widział w tej próbie naruszenie zdrowych zasad działania służby bezpieczeństwa w państwie burżuazyjnym. Zjednoczenie czynnika zarządzającego z wykonawczym uważał za niezgodne z art. 66 Konstytucji Marcowej i niemożliwe do przeprowadzenia w realiach ustawy o Policji Państwowej z 1919 roku.
Twórca Polskiej Policji dążył do stworzenia w miarę samodzielnej i znakomicie funkcjonującej Policji starając się uchronić jej organy przed ignorancją i niekompetencją urzędników administracyjnych. Niestety ataki administracji państwowej nie ustąpiły. Po nieudanych próbach podporządkowania sobie Komendy Głównej oponenci podjęli próby uczynienia tego z poszczególnymi wydziałami Policji. Pierwszą taką próbę podjęto w odniesieniu do Wydziału IV (Policja Śledcza).
Wydział ten rozpoczął swoją działalność pod koniec 1919 roku. Jego oficjalne otwarcie nastąpiło jednak dopiero w dniu 18 stycznia 1920 roku. Jeszcze w tym samym roku pojawiły się problemy odnośnie podporządkowania służbowego Policji Śledczej. Na jednej z narad padł nawet wniosek aby Okręgowe Urzędy Śledcze całkowicie uniezależnić od Komend Okręgowych Policji. Marian Borzęcki stanowczo się jednak temu sprzeciwił, słusznie argumentując że rozwiązanie takie doprowadzi do rozbicia jedności korpusu policyjnego.

            Trudności organizacyjne nie ominęły również Policji Politycznej. Geneza tej służby sięga 1919 roku jednak fakt jej istnienia przez długi czas utrzymywano w tajemnicy przed opinią publiczną mając dobrze jeszcze pamiętającą poczynania wszechwładnej tajnej policji politycznej zaborców. Znaczące są tu słowa Mariana Borzęckiego który na jednej z odpraw przyznał iż początkowo istnienie w policji tej formacji ukrywano jako coś wstydliwego, mogącego wywrzeć ujemne wrażenie zarówno w kraju jak i na arenie międzynarodowej. O istnieniu Policji Politycznej zakomunikowano w Sejmie dopiero w 1921 roku, w podsumowaniu pierwszego etapu jej działalności. W tym samym roku na jednym ze zjazdów wojewodów Marian Borzęcki tak skomentował ten fakt:

            „...Wreszcie przyznano się otwarcie, iż taka policja istnieje i istnieć musi, dobrze się również stało iż wreszcie przestano ją traktować jako coś wstydliwego”.

            W krótkim czasie po ujawnieniu istnienia Policji Politycznej, zaczęły uwidaczniać się uwidaczniać konflikty pomiędzy jej organami i administracją publiczną. Od 1925 roku trwała już zorganizowana kampania przeciwko dotychczasowej organizacji tej służby. Miała ona na celu całkowite podporządkowanie wywiadu i kontrwywiadu politycznego administracji politycznej. Na jednej z narad służbowych szef Policji Politycznej alarmował że w ciągu krótkiego okresu czasu jego wydział przechodzi już ósmą reorganizację.

            „...W tych warunkach nic się nie tworzy, a przeciwnie, burzy to co istniało wywołując zupełny chaos w dziedzinie bezpieczeństwa państwa...”

Stanowisko to w pełni poparł Komendant Główny Policji Państwowej Marian Borzęcki. Ostatecznie jednak przyjęto rozwiązania kompromisowe które nie zadowoliły żadnej z zainteresowanych stron.

            Podejmowane przez jednostki administracji państwowej próby uzyskania kontroli nad Policją Polityczną, a szczególnie nad Policją Polityczną nie były jednak takie bezzasadne. Przy założeniu, że Policja Państwowa miała zajmować pozycję neutralną i apolityczną wobec wydarzeń politycznych w kraju w niektórych sytuacjach zachowanie jej funkcjinariuszy z politycznego punktu widzenia okazywało się co najmniej dwuznaczne. Na przykład w latach 1919-1920 kiedy kształtował się ustrój państwa i nagminnie dochodziło do starć pomiędzy ugrupowaniami lewicowymi, centrowymi i prawicowymi, kierownictwo policji pozostawało w rękach ludzi związanych z endecją lub innymi ugrupowaniami prawicowymi a Marian Borzecki również nie ukrywający swoich prawicowych sympatii pełnił funkcję Komisarza Rządu Miasta Stołecznego Warszawy.

            W dniu 1 lipca 1923 roku Marian Borzęcki został mianowany Komendantem Głównym policji Państwowej. Trzeba przyznać że z sześciu osób pełniących tę funkcję w okresie międzywojennym miał on największe predyspozycje do objęcia tego stanowiska. W okresie jego rządów polskie służby bezpieczeństwa odgrywały coraz większą rolę na arenie międzynarodowej. Potwierdzeniem tego faktu były otrzymywane przez oficerów Policji Państwowej zagraniczne odznaczenia państwowe. Marian Borzęcki został udekorowany przez prezydenta Francji Doumergue’a francuską Legią Honorową.

            Po zamachu majowym w 1926 roku oczekiwano, iż zwycięski obóz przeprowadzi weryfikację kadr policji pod kątem ich kompetencji i korupcyjności. Niestety zwolnienia objęły tylko stanowiska kierownicze w Komendzie Głównej i urzędach okręgowych gdzie fachowców miej lub bardziej powiązanych zawodowo z Policją zastąpiono politykami ze zwycięskich ugrupowań. Miejsce Mariana Borzęckiego na stanowisku Komisarza Głównego Policji Państwowej zajął pułkownik Maleszewski, który przeszedł tu z Ministerstwa Spraw Sportowych. Sam Marian Borzęcki po opuszczeniu szeregów Policji Państwowej został senatorem z ramienia Stronnictwa Narodowego.

 

ŹRÓDŁA

Misiuk Andrzej, Policja Państwowa 1919-1939. Warszawa. (1996). Wyciąg.

 

 

Jeżeli chcesz szybko przejść do nadrzędnej strony kliknij poniższy interaktywny przycisk.

 

UWAGA!!! Jeżeli wykryjecie jakieś niezauważone przeze mnie błędy proszę o informację. Za wszelkie konstruktywne uwagi z góry serdecznie dziękuję.

JESTEŚ    GOŚCIEM

W SUMIE OD ZAŁOŻENIA WITRYNY W 2005 ROKU ODWIEDZONO JĄ
JUŻ   RAZY